Zaznacz stronę

Podwykonawcy i firmy zewnętrzne na terenie firmy.

Kto odpowiada za ich BHP i co w razie wypadku?

Korzystanie z usług podwykonawców, serwisantów czy pracowników tymczasowych to codzienność w wielu firmach. Gdy jednak na terenie jednego zakładu pracy mijają się pracownicy zatrudnieni przez różne podmioty, często pojawia się ważne pytanie: kto właściwie odpowiada za ich bezpieczeństwo?

Czy jako właściciel lub zarządca terenu musisz sprawdzać, czy pracownicy zewnętrzni mają aktualne szkolenia BHP i badania lekarskie? I co najważniejsze – kto poniesie odpowiedzialność, jeśli któremuś z nich przydarzy się wypadek? Rozwiewamy wątpliwości.

Wspólny teren, wspólne zasady – co mówi Kodeks pracy?

Gdy w jednym miejscu pracują osoby zatrudnione przez różnych pracodawców, przepisy są jasne. Zastosowanie ma tutaj art. 208 Kodeksu pracy, który narzuca na wszystkie zaangażowane firmy obowiązek ścisłej współpracy.

W takiej sytuacji pracodawcy mają obowiązek:

  • Współpracować ze sobą w zakresie bezpieczeństwa.

  • Ustalić jasne zasady współdziałania (zwłaszcza na wypadek awarii czy sytuacji zagrażających życiu).

  • Informować się nawzajem o zagrożeniach związanych z wykonywanymi pracami.

  • Wyznaczyć koordynatora BHP, który będzie sprawował ogólny nadzór nad bezpieczeństwem wszystkich osób na danym terenie.

Ważne: Samo powołanie koordynatora BHP to nie wszystko. Nie zwalnia to poszczególnych pracodawców z obowiązku dbania o własnych ludzi. Twój pracownik to Twoja odpowiedzialność, niezależnie od tego, kto koordynuje prace na placu.

Obowiązek informacyjny gospodarza terenu

Jako gospodarz terenu (pracodawca, u którego zjawiają się podwykonawcy), masz jeszcze jedno kluczowe zadanie. Zgodnie z przepisami, musisz przekazać pozostałym pracodawcom (aby ci przekazali to swoim pracownikom) informacje o:

  1. Zagrożeniach występujących w Twoim zakładzie pracy i na konkretnych stanowiskach (oraz o tym, jak zachować się w razie awarii).
  2. Środkach ochronnych, jakie podjąłeś, by te zagrożenia zminimalizować.
  3. Osobach wyznaczonych do udzielania pierwszej pomocy oraz zwalczania pożarów (wraz z ich imionami, nazwiskami, miejscem pracy i numerami telefonów).

Zakres tych informacji zawsze zależy od specyfiki Twojej firmy – inna będzie instrukcja w biurowcu, a inna na hali produkcyjnej z ciężkim sprzętem.

Czy musisz sprawdzać badania i szkolenia obcych pracowników?

I tu dochodzimy do sedna sprawy: czy gospodarz terenu musi fizycznie weryfikować teczki personalne, zaświadczenia o szkoleniach BHP i orzeczenia lekarskie podwykonawców lub osób na umowach cywilnoprawnych?

Z punktu widzenia samego Kodeksu pracy, pełna odpowiedzialność za przygotowanie pracownika do pracy (szkolenia, badania, odzież robocza) spoczywa na jego macierzystym pracodawcy (art. 207 KP). Miejsce wykonywania zadań tego nie zmienia.

Jednak jako podmiot udostępniający teren, powinieneś zadbać o swoje bezpieczeństwo prawne. Weryfikacja przygotowania do pracy pracowników innej firmy powinna zostać uregulowana w umowie (np. B2B) zawartej między Waszymi firmami. Warto zawrzeć w niej klauzulę, w której podwykonawca oświadcza, że jego pracownicy posiadają niezbędne, ważne uprawnienia, badania oraz szkolenia BHP, a Ty masz prawo to wyrywkowo skontrolować przed wpuszczeniem ich na teren zakładu.

Wypadek przy pracy podwykonawcy – kto jest winien?

Jeśli pracownik firmy zewnętrznej ulegnie wypadkowi na Twoim terenie, za wypadek przy pracy odpowiada w pierwszej kolejności jego pracodawca (to on przeprowadza postępowanie powypadkowe).

Czy to oznacza, że gospodarz terenu jest bezkarny? Zdecydowanie nie. Jeśli wypadek nastąpił w wyniku Twoich zaniedbań (np. udostępniłeś niesprawną maszynę, nie poinformowałeś o ukrytym zagrożeniu, zataiłeś awarię), poszkodowany pracownik lub jego pracodawca mogą dochodzić od Ciebie odszkodowania na drodze powództwa cywilnego.

Podsumowując: Kwestie BHP przy współpracy z podwykonawcami to praca zespołowa. Prawo pracy wymaga koordynacji i wymiany informacji, ale to mądrze skonstruowana umowa cywilnoprawna zabezpieczy Cię przed wpuszczeniem na teren firmy osób bez odpowiednich kwalifikacji.