Zaznacz stronę

Pomiary oświetlenia od wynajmującego biuro. Czy pracodawca musi je powtarzać?

Wynajmujesz nowoczesną przestrzeń biurową dla swojego zespołu. Przy odbiorze lokalu właściciel budynku przekazuje Ci komplet dokumentów, w tym oficjalny protokół z pomiarów natężenia światła. Wynika z niego jasno: „wszystko jest w normie”.

Czy jako pracodawca możesz odetchnąć z ulgą i schować dokument do szuflady, czy jednak ciąży na Tobie obowiązek zamówienia własnych badań? Przyglądamy się przepisom i podpowiadamy, jak uniknąć bolesnych wpadek podczas kontroli PIP.

Co o oświetleniu mówią przepisy BHP?

Zacznijmy od podstaw, czyli od obowiązków, jakie nakłada na Ciebie prawo. Zgodnie z § 10 ust. 1 Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej w sprawie ogólnych przepisów BHP, jako pracodawca masz bezwzględny obowiązek zapewnić oświetlenie elektryczne wszędzie tam, gdzie przebywają Twoi ludzie – w nocy oraz zawsze wtedy, gdy światło dzienne jest niewystarczające.

Jakie to ma być światło? Dokładne parametry techniczne dyktują Polskie Normy.

💡 Aktualna norma: Dokumentem, który obecnie określa wymagania dotyczące komfortu wzrokowego i wydolności pracowników w pomieszczeniach, jest PN-EN 12464-1:2022-01 („Światło i oświetlenie. Oświetlenie miejsc pracy – Część 1: Miejsca pracy we wnętrzach”).

Pamiętaj: to na Tobie, jako pracodawcy, spoczywa ostateczna odpowiedzialność za to, czy stanowisko pracy jest bezpieczne i ergonomiczne. Nawet jeśli tylko wynajmujesz biuro.

Dostałeś protokół od wynajmującego. Co teraz?

Dobra wiadomość jest taka: prawo nie nakazuje ślepego powtarzania pomiarów, jeśli ktoś już je prawidłowo wykonał. Jeżeli otrzymałeś od właściciela budynku rzetelną dokumentację, z której wynika, że normy są spełnione, nie musisz wydawać pieniędzy na kolejnego audytora.

Zanim jednak uznasz temat za zamknięty, musisz zrobić jedną rzecz: dokładnie przeanalizować otrzymany protokół. Diabeł tkwi bowiem w szczegółach (i punktach pomiarowych).

Kiedy dokument od wynajmującego JEST wystarczający?

Możesz bezpiecznie polegać na papierach od właściciela budynku, jeśli:

  • W protokole wskazano konkretne, precyzyjne punkty pomiarowe.

  • Twoje biurka i stanowiska komputerowe stoją dokładnie w tych samych miejscach, w których mierzono natężenie światła.

  • Z dokumentu wynikają realne, cyfrowe wartości dopasowane do charakteru pracy biurowej.

Czerwone flagi. Kiedy musisz powtórzyć pomiary oświetlenia?

Istnieją sytuacje, w których dokumentacja od wynajmującego staje się bezwartościowym świstkiem papieru. Musisz przeprowadzić własne pomiary natężenia światła, jeśli:

  • Pomiary były zbyt ogólne: Protokół zawiera jedynie średnią dla całego pomieszczenia, zamiast konkretnych wyników dla poszczególnych stanowisk pracy.

  • Brak punktów pomiarowych: Z dokumentu nie da się wyczytać, gdzie dokładnie stał luksomierz podczas badania.

  • Zmieniłeś aranżację wnętrza (fit-out): To najczęstszy grzech. Wynajmujący zmierzył puste biuro (tzw. open space), a Ty postawiłeś ścianki działowe, wysokie szafy kartotekowe, boksy akustyczne lub po prostu inaczej rozstawiłeś biurka. Każda taka zmiana wpływa na to, jak rozkłada się światło i może powodować powstawanie cieni.

Złota zasada: Jeśli układ Twoich biurek nie pokrywa się idealnie z mapą pomiarów od wynajmującego – dla własnego bezpieczeństwa i zdrowia pracowników musisz wezwać specjalistę, który zbada oświetlenie stanowiskowe na nowo.

Podsumowanie

Papier od właściciela budynku to świetny punkt wyjścia i potencjalna oszczędność. Jednak to pracodawca odpowiada przed Inspekcją Pracy. Zanim przyjmiesz wyniki „w ciemno”, upewnij się, że urzędnik badający Twoje biuro nie dopatrzy się niedoświetlonych stanowisk pracy, ukrytych za nowo postawioną ścianką działową.