Szkolenie okresowe dla pracowników zatrudnionych na stanowiskach robotniczych
Cel szkolenia
Uczestnicy szkolenia
Sposób organizacji szkolenia
Ramowy program szkolenia
Zaświadczenie o ukończeniu szkolenia w dziedzinie bezpieczeństwa i higieny pracy
Cel szkolenia okresowego bhp pracowników zatrudnionych na stanowiskach robotniczych
Celem szkolenia jest aktualizacja i uzupełnienie wiedzy i umiejętności w szczególności z zakresu:
Przepisów i zasad bezpieczeństwa i higieny pracy związanych z wykonywaną pracą,
Zagrożeń związanych z wykonywaną pracą oraz metod ochrony przed tymi zagrożeniami,
Postępowania w zakresie wypadku w sytuacjach zagrożeń.
Uczestnicy szkolenia
Szkolenie jest przeznaczone dla osób zatrudnionych na stanowiskach robotniczych.
Sposób organizacji szkolenia okresowego bhp pracowników zatrudnionych na stanowiskach robotniczych
Szkolenie powinno być zorganizowane w formie instruktażu — na podstawie szczegółowego programu opracowanego przez organizatora szkolenia.
Szkolenie powinno być realizowane przez instruktaż na stanowisku pracy, a także wykład, pogadankę, film, omówienie okoliczności i przyczyn charakterystycznych (dla prac wykonywanych przez uczestników szkolenia) wypadków przy pracy oraz wniosków profilaktycznych.
Ramowy program szkolenia okresowego bhp pracowników zatrudnionych na stanowiskach robotniczych
Lp.
Temat szkolenia
Liczba
godzin*)
1
Regulacje prawne z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy, z uwzględnieniem przepisów związanych z wykonywaną pracą
1
2
Zagrożenia czynnikami występującymi w procesach pracy oraz zasady i metody likwidacji lub ograniczenia oddziaływania tych czynników na pracowników – z uwzględnieniem zmian w technologii, organizacji pracy i stanowisk pracy, stosowania środków ochrony zbiorowej i indywidualnej, wprowadzania nowych urządzeń, sprzętu i narzędzi pracy
3
3
Zasady postępowania w razie wypadku w czasie pracy i w sytuacjach zagrożeń
(np. pożaru, awarii), w tym zasady udzielania pierwszej pomocy w razie wypadku
2
4
Okoliczności i przyczyny charakterystycznych dla wykonywanej pracy wypadków
przy pracy oraz związana z nimi profilaktyka
2
Razem:
minimum
8
Zaświadczenie o ukończeniu szkolenie okresowego BHP kadry robotniczej
Zaświadczenie o ukończeniu szkolenia okresowego BHP dla pracowników na stanowiskach robotniczych jest kluczowym dokumentem dopuszczającym do pracy. W zależności od charakteru wykonywanych zadań, ważność zaświadczenia wynosi 1 rok lub 3 lata. Dokument powinien precyzyjnie określać zakres odbytego szkolenia i formę instruktażu.
Co musi zawierać ważne zaświadczenie
Zgodnie z przepisami prawa, aby dokument był uznany przez Państwową Inspekcję Pracy (PIP), musi zawierać następujące dane:
Dane osobowe pracownika (imię, nazwisko, data urodzenia).
Dane firmy i dane organizatora szkolenia.
Nazwę stanowiska lub rodzaj wykonywanej pracy, której dotyczyło szkolenie.
Datę przeprowadzenia egzaminu oraz datę wydania zaświadczenia.
Okres ważności (datę, do której zaświadczenie zachowuje ważność).
Podpis osoby upoważnionej (np. pracodawcy lub kierownika jednostki szkolącej).
Informację o formie szkolenia (w przypadku robotników musi to być instruktaż)
Podstawa prawna szkolenia okresowego bhp pracowników zatrudnionych na stanowiskach robotniczych
Rozporządzenie Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 29 maja 2019 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie szkolenia w dziedzinie bezpieczeństwa i higieny pracy.
Rozporządzenie Ministra Gospodarki i Pracy z dnia 27 lipca 2004 r. w sprawie szkolenia w dziedzinie bezpieczeństwa i higieny pracy (Dz.U. 2004 nr 180 poz. 1860)
Pierwsza pomoc to podstawowe czynności wykonywane przed przybyciem lekarza, pogotowia ratunkowego lub innych wykwalifikowanych osób mające na celu ratowanie zdrowia bądź życia ludzi, którzy odnieśli obrażenia lub nagle zachorowali.
Głównymi celami udzielania pierwszej pomocy są:
ochrona ludzkiego życia
ograniczanie skutków obrażeń lub choroby
przygotowanie do dalszego postępowania lekarskiego
Pierwsza pomoc to zbiór działań i procedur medycznych, które mają na celu ratowanie życia i zdrowia poszkodowanego w przypadku nagłych wypadków lub chorób. Oto kilka podstawowych zasad, które warto pamiętać:
Zabezpiecz miejsce zdarzenia – wyłącz zagrożenie dla siebie, poszkodowanego i innych osób na miejscu zdarzenia.
Wezwij pomoc – zadzwoń na numer alarmowy 112 i poinformuj o sytuacji oraz swojej lokalizacji.
Oceń stan poszkodowanego – sprawdź, czy poszkodowany oddycha i ma puls, jeśli nie, rozpocznij resuscytację krążeniowo-oddechową.
Udziel pierwszej pomocy – w przypadku krwotoku uciskaj miejsce krwawienia, w przypadku złamania unieruchom kończynę.
Monitoruj stan poszkodowanego – pozostań przy poszkodowanym i obserwuj jego stan, reaguj na zmiany i informuj służby medyczne o postępie lub pogorszeniu stanu.
Pamiętaj, że pierwsza pomoc powinna być udzielana przez wykwalifikowaną osobę lub w razie potrzeby, przez osoby przeszkolone w udzielaniu pierwszej pomocy.
Pracodawca jest obowiązany:
zapewnić środki niezbędne do udzielania pierwszej pomocy w nagłych wypadkach, zwalczania pożarów i ewakuacji pracowników,
wyznaczyć pracowników do:
udzielania pierwszej pomocy,
wykonywania działań w zakresie zwalczania pożarów i ewakuacji pracowników,
zapewnić łączność ze służbami zewnętrznymi wyspecjalizowanymi w szczególności w zakresie udzielania pierwszej pomocy w nagłych wypadkach, ratownictwa medycznego oraz ochrony przeciwpożarowej.
Wezwanie pomocy
112 – Centrum Powiadamiania Ratunkowego
999 – Pogotowie ratunkowe
998 – Straż pożarna
997 – Policja
Pierwsza pomoc w nagłych przypadkach
Resuscytacja krążeniowo – oddechowa
Poszkodowany powinien leżeć płasko na plecach na twardym podłożu. Wykonaj 30 uciśnięć klatki piersiowej. Splecione, wyprostowane w łokciach ręce ułóż na środku klatki piersiowej, uciskaj tak, aby klatka piersiowa ugięła się na głębokość 4-5 cm w rytmie 100 uciśnięć na minutę. Następnie wykonaj 2 oddechy ratownicze. Szczelnie obejmij swoimi ustami usta poszkodowanego i wdmuchnij tyle powietrza, aby uniosła się klatka piersiowa poszkodowanego. Pamiętaj o udrożnieniu dróg oddechowych poszkodowanego.
Zranienia
Oceń czy nie występują u poszkodowanego krwotoki. Jeśli widzisz masywny wypływ krwi z ciała poszkodowanego unieś (jeśli to możliwe) kończynę do góry, przyłóż do rany grubą warstwę czystego materiału (najlepszy byłby jałowy kompres) przyłóż coś co będzie stanowiło ucisk miejsca krwawienia (np. bandaż) następnie w ten sposób stworzony opatrunek przybandażuj (najlepiej bandażem elastycznym). Jeśli opatrunek przecieka, nie zdejmuj go, ale dołóż kolejną warstwę opatrunku i przybandażuj go. Jeśli w ranie tkwi ciało obce nie wyciągaj go.
Szkolenie PPOŻ to nie BHP! Sprawdź, czy grożą Ci kary i kto naprawdę może szkolić Twoich pracowników
Wielu pracodawców i managerów żyje w przekonaniu, że organizując cykliczne szkolenia BHP, automatycznie zamyka temat bezpieczeństwa ogniowego w firmie. To jeden z najpowszechniejszych i zarazem najbardziej kosztownych błędów w zarządzaniu przedsiębiorstwem.
Szkolenia przeciwpożarowe (PPOŻ) to zupełnie odrębny obowiązek prawny. Co gorsza, z powodu braku jednego, precyzyjnego aktu wykonawczego, wokół tego tematu narosło mnóstwo mitów. Dowiedz się, jak prawidłowo spełnić wymogi, kto ma uprawnienia do prowadzenia szkoleń i dlaczego Twój behapowiec może nie mieć prawa ich podpisać.
BHP a PPOŻ – kluczowe różnice, o których musisz wiedzieć
Choć oba obszary dbają o zdrowie pracowników, ich fundamenty prawne leżą w zupełnie innych miejscach:
Szkolenia BHP wynikają bezpośrednio z Kodeksu pracy. Mają sztywno rozpisany harmonogram, ramy czasowe oraz jasno określony program dla każdego stanowiska.
Szkolenia przeciwpożarowe opierają się na Ustawie o ochronie przeciwpożarowej. Przepisy te nakładają na właściciela lub zarządcę obiektu bezwzględny obowiązek zapoznania pracowników z zasadami PPOŻ, ale… nie dają gotowej instrukcji, jak często i w jakiej formie należy to robić.
Harmonogram oraz tematykę szkolenia powinien ustalić specjalista, biorąc pod uwagę specyfikę Twojego budynku i profil działalności. Zasada bezwzględna jest jedna: podstawowe szkolenie PPOŻ pracownik musi przejść przed przystąpieniem do pracy.
Największy błąd: czy specjalista BHP może przeprowadzić szkolenie PPOŻ?
W większości firm to właśnie do działu BHP kieruje się zapytania o kwestie pożarowe. Okazuje się jednak, że sam dyplom i uprawnienia behapowca to za mało, by legalnie szkolić z zakresu PPOŻ.
Zgodnie z art. 4 ust. 2 ustawy o ochronie przeciwpożarowej, czynności z tego zakresu mogą wykonywać wyłącznie osoby posiadające ściśle określone kwalifikacje kierunkowe. Kto zatem legalnie podpisze protokół ze szkolenia?
Inżynierowie pożarnictwa oraz absolwenci kierunku inżynieria bezpieczeństwa pożarowego na dawnej Szkole Głównej Służby Pożarniczej (obecnie Akademii Pożarniczej).
Inspektorzy ochrony przeciwpożarowej, którzy posiadają minimum średnie wykształcenie i ukończyli specjalistyczny kurs dający stosowne uprawnienia.
Ważne: Jeśli Twoje szkolenie PPOŻ przeprowadzi osoba bez powyższych uprawnień (np. „zwykły” specjalista BHP bez kursu inspektora PPOŻ), w świetle prawa obowiązek ten nie został spełniony.
Nie zapominaj o praktyce: obowiązkowe ćwiczenia ewakuacyjne
Szkolenie przeciwpożarowe to nie tylko sucha teoria z prezentacji multimedialnej. Prawo (Rozporządzenie MSWiA) nakłada obowiązek regularnego sprawdzania organizacji oraz warunków ewakuacji w praktyce:
Co najmniej raz na 2 lata – w obiektach użyteczności publicznej przeznaczonych dla ponad 50 osób (np. urzędy, biurowce, galerie handlowe, z wyłączeniem budynków mieszkalnych ZL IV).
Co najmniej raz w roku – w obiektach, w których systematycznie zmienia się grupa użytkowników (szkoły, przedszkola, uczelnie, akademiki). Ćwiczenia te należy przeprowadzić w ciągu 3 miesięcy od rozpoczęcia roku szkolnego lub akademickiego.
Czarna statystyka PSP. Kontrole nie biorą się znikąd
Myślisz, że Państwowa Straż Pożarna rzadko sprawdza dokumentację pracowniczą? Statystyki pokazują coś zupełnie innego.
Z oficjalnych danych wynika, że naruszenia związane z instrukcją bezpieczeństwa pożarowego oraz brakiem zapoznania pracowników z przepisami PPOŻ to druga najczęstsza kategoria nieprawidłowości wykrywanych przez PSP! Tylko w jednym roku potrafi dojść do blisko 5 000 takich uchybień w skali kraju. A trzeba pamiętać, że strażacy kontrolują rocznie jedynie ułamek wszystkich zarejestrowanych obiektów.
Czym ryzykujesz? Konsekwencje zaniedbań
Brak ważnych szkoleń przeciwpożarowych lub powierzenie ich osobie bez uprawnień to ogromne ryzyko dla biznesu:
Kary finansowe: Inspektor PSP podczas kontroli może nałożyć na przedsiębiorcę lub zarządcę obiektu dotkliwy mandat lub skierować sprawę do sądu.
Odmowa wypłaty odszkodowania: W razie pożaru, ubezpieczyciel w pierwszej kolejności sprawdzi dokumentację PPOŻ. Brak aktualnych szkoleń i ćwiczeń ewakuacyjnych to najprostsza droga do odmowy wypłaty pieniędzy z polisy.
Odpowiedzialność karna: Jeśli w wyniku pożaru ucierpią ludzie, a Ty nie dopełniłeś obowiązków szkoleniowych, w grę wchodzą prokuratorskie zarzuty i odpowiedzialność karna za narażenie życia lub zdrowia.
Podsumowanie
Profesjonalne szkolenie PPOŻ nie jest uciążliwym dodatkiem do codziennej działalności, ale fundamentem bezpieczeństwa Twojej firmy, ludzi i majątku. Nie czekaj, aż poziom przygotowania Twojego zespołu na kryzys zweryfikuje nagły wypadek lub niespodziewana kontrola Straży Pożarnej. Upewnij się, że współpracujesz z certyfikowanym specjalistą i śpij spokojnie.
Pomiary oświetlenia od wynajmującego biuro. Czy pracodawca musi je powtarzać?
Wynajmujesz nowoczesną przestrzeń biurową dla swojego zespołu. Przy odbiorze lokalu właściciel budynku przekazuje Ci komplet dokumentów, w tym oficjalny protokół z pomiarów natężenia światła. Wynika z niego jasno: „wszystko jest w normie”.
Czy jako pracodawca możesz odetchnąć z ulgą i schować dokument do szuflady, czy jednak ciąży na Tobie obowiązek zamówienia własnych badań? Przyglądamy się przepisom i podpowiadamy, jak uniknąć bolesnych wpadek podczas kontroli PIP.
Co o oświetleniu mówią przepisy BHP?
Zacznijmy od podstaw, czyli od obowiązków, jakie nakłada na Ciebie prawo. Zgodnie z § 10 ust. 1 Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej w sprawie ogólnych przepisów BHP, jako pracodawca masz bezwzględny obowiązek zapewnić oświetlenie elektryczne wszędzie tam, gdzie przebywają Twoi ludzie – w nocy oraz zawsze wtedy, gdy światło dzienne jest niewystarczające.
Jakie to ma być światło? Dokładne parametry techniczne dyktują Polskie Normy.
💡 Aktualna norma: Dokumentem, który obecnie określa wymagania dotyczące komfortu wzrokowego i wydolności pracowników w pomieszczeniach, jest PN-EN 12464-1:2022-01 („Światło i oświetlenie. Oświetlenie miejsc pracy – Część 1: Miejsca pracy we wnętrzach”).
Pamiętaj: to na Tobie, jako pracodawcy, spoczywa ostateczna odpowiedzialność za to, czy stanowisko pracy jest bezpieczne i ergonomiczne. Nawet jeśli tylko wynajmujesz biuro.
Dostałeś protokół od wynajmującego. Co teraz?
Dobra wiadomość jest taka: prawo nie nakazuje ślepego powtarzania pomiarów, jeśli ktoś już je prawidłowo wykonał. Jeżeli otrzymałeś od właściciela budynku rzetelną dokumentację, z której wynika, że normy są spełnione, nie musisz wydawać pieniędzy na kolejnego audytora.
Zanim jednak uznasz temat za zamknięty, musisz zrobić jedną rzecz: dokładnie przeanalizować otrzymany protokół. Diabeł tkwi bowiem w szczegółach (i punktach pomiarowych).
Kiedy dokument od wynajmującego JEST wystarczający?
Możesz bezpiecznie polegać na papierach od właściciela budynku, jeśli:
W protokole wskazano konkretne, precyzyjne punkty pomiarowe.
Twoje biurka i stanowiska komputerowe stoją dokładnie w tych samych miejscach, w których mierzono natężenie światła.
Z dokumentu wynikają realne, cyfrowe wartości dopasowane do charakteru pracy biurowej.
Czerwone flagi. Kiedy musisz powtórzyć pomiary oświetlenia?
Istnieją sytuacje, w których dokumentacja od wynajmującego staje się bezwartościowym świstkiem papieru. Musisz przeprowadzić własne pomiary natężenia światła, jeśli:
Pomiary były zbyt ogólne: Protokół zawiera jedynie średnią dla całego pomieszczenia, zamiast konkretnych wyników dla poszczególnych stanowisk pracy.
Brak punktów pomiarowych: Z dokumentu nie da się wyczytać, gdzie dokładnie stał luksomierz podczas badania.
Zmieniłeś aranżację wnętrza (fit-out): To najczęstszy grzech. Wynajmujący zmierzył puste biuro (tzw. open space), a Ty postawiłeś ścianki działowe, wysokie szafy kartotekowe, boksy akustyczne lub po prostu inaczej rozstawiłeś biurka. Każda taka zmiana wpływa na to, jak rozkłada się światło i może powodować powstawanie cieni.
Złota zasada: Jeśli układ Twoich biurek nie pokrywa się idealnie z mapą pomiarów od wynajmującego – dla własnego bezpieczeństwa i zdrowia pracowników musisz wezwać specjalistę, który zbada oświetlenie stanowiskowe na nowo.
Podsumowanie
Papier od właściciela budynku to świetny punkt wyjścia i potencjalna oszczędność. Jednak to pracodawca odpowiada przed Inspekcją Pracy. Zanim przyjmiesz wyniki „w ciemno”, upewnij się, że urzędnik badający Twoje biuro nie dopatrzy się niedoświetlonych stanowisk pracy, ukrytych za nowo postawioną ścianką działową.
Korzystanie z usług podwykonawców, serwisantów czy pracowników tymczasowych to codzienność w wielu firmach. Gdy jednak na terenie jednego zakładu pracy mijają się pracownicy zatrudnieni przez różne podmioty, często pojawia się ważne pytanie: kto właściwie odpowiada za ich bezpieczeństwo?
Czy jako właściciel lub zarządca terenu musisz sprawdzać, czy pracownicy zewnętrzni mają aktualne szkolenia BHP i badania lekarskie? I co najważniejsze – kto poniesie odpowiedzialność, jeśli któremuś z nich przydarzy się wypadek? Rozwiewamy wątpliwości.
Wspólny teren, wspólne zasady – co mówi Kodeks pracy?
Gdy w jednym miejscu pracują osoby zatrudnione przez różnych pracodawców, przepisy są jasne. Zastosowanie ma tutaj art. 208 Kodeksu pracy, który narzuca na wszystkie zaangażowane firmy obowiązek ścisłej współpracy.
W takiej sytuacji pracodawcy mają obowiązek:
Współpracować ze sobą w zakresie bezpieczeństwa.
Ustalić jasne zasady współdziałania (zwłaszcza na wypadek awarii czy sytuacji zagrażających życiu).
Informować się nawzajem o zagrożeniach związanych z wykonywanymi pracami.
Wyznaczyć koordynatora BHP, który będzie sprawował ogólny nadzór nad bezpieczeństwem wszystkich osób na danym terenie.
Ważne: Samo powołanie koordynatora BHP to nie wszystko. Nie zwalnia to poszczególnych pracodawców z obowiązku dbania o własnych ludzi. Twój pracownik to Twoja odpowiedzialność, niezależnie od tego, kto koordynuje prace na placu.
Obowiązek informacyjny gospodarza terenu
Jako gospodarz terenu (pracodawca, u którego zjawiają się podwykonawcy), masz jeszcze jedno kluczowe zadanie. Zgodnie z przepisami, musisz przekazać pozostałym pracodawcom (aby ci przekazali to swoim pracownikom) informacje o:
Zagrożeniach występujących w Twoim zakładzie pracy i na konkretnych stanowiskach (oraz o tym, jak zachować się w razie awarii).
Środkach ochronnych, jakie podjąłeś, by te zagrożenia zminimalizować.
Osobach wyznaczonych do udzielania pierwszej pomocy oraz zwalczania pożarów (wraz z ich imionami, nazwiskami, miejscem pracy i numerami telefonów).
Zakres tych informacji zawsze zależy od specyfiki Twojej firmy – inna będzie instrukcja w biurowcu, a inna na hali produkcyjnej z ciężkim sprzętem.
Czy musisz sprawdzać badania i szkolenia obcych pracowników?
I tu dochodzimy do sedna sprawy: czy gospodarz terenu musi fizycznie weryfikować teczki personalne, zaświadczenia o szkoleniach BHP i orzeczenia lekarskie podwykonawców lub osób na umowach cywilnoprawnych?
Z punktu widzenia samego Kodeksu pracy, pełna odpowiedzialność za przygotowanie pracownika do pracy (szkolenia, badania, odzież robocza) spoczywa na jego macierzystym pracodawcy (art. 207 KP). Miejsce wykonywania zadań tego nie zmienia.
Jednak jako podmiot udostępniający teren, powinieneś zadbać o swoje bezpieczeństwo prawne. Weryfikacja przygotowania do pracy pracowników innej firmy powinna zostać uregulowana w umowie (np. B2B) zawartej między Waszymi firmami. Warto zawrzeć w niej klauzulę, w której podwykonawca oświadcza, że jego pracownicy posiadają niezbędne, ważne uprawnienia, badania oraz szkolenia BHP, a Ty masz prawo to wyrywkowo skontrolować przed wpuszczeniem ich na teren zakładu.
Wypadek przy pracy podwykonawcy – kto jest winien?
Jeśli pracownik firmy zewnętrznej ulegnie wypadkowi na Twoim terenie, za wypadek przy pracy odpowiada w pierwszej kolejności jego pracodawca (to on przeprowadza postępowanie powypadkowe).
Czy to oznacza, że gospodarz terenu jest bezkarny? Zdecydowanie nie. Jeśli wypadek nastąpił w wyniku Twoich zaniedbań (np. udostępniłeś niesprawną maszynę, nie poinformowałeś o ukrytym zagrożeniu, zataiłeś awarię), poszkodowany pracownik lub jego pracodawca mogą dochodzić od Ciebie odszkodowania na drodze powództwa cywilnego.
Podsumowując: Kwestie BHP przy współpracy z podwykonawcami to praca zespołowa. Prawo pracy wymaga koordynacji i wymiany informacji, ale to mądrze skonstruowana umowa cywilnoprawna zabezpieczy Cię przed wpuszczeniem na teren firmy osób bez odpowiednich kwalifikacji.