Aktualności BHP, bhp, bhp Błonie, bhp Brwinów, bhp Janki, bhp Milanówek, bhp Nadarzyn, bhp Piastów, bhp Pruszków, bhp Raszyn, Komentarze przepisów KP, Postępowanie powypadkowe, Wypadki i choroby
Wypadek ucznia / uczennicy najważniejsze zagadnienia i zasady postępowania powypadkowego
Do podstawowych obowiązków dyrektorów szkół a także nauczycieli należy zapewnienie bezpiecznych i higienicznych warunków uczniom na terenie szkoły i podczas zajęć (art. 68 ust. 1 pkt 6, art. 98 ust. 1 pkt 7 ustawy Prawo oświatowe, art. 6 i 7 Karty Nauczyciela oraz § 2 rozporządzenia MENiS z 31 grudnia 2002 r.). Dbałość osób odpowiedzialnych za bezpieczeństwo uczniów nie wyklucza zaistnienia wypadku w szkole.
Jak rozumieć wypadek ucznia w szkole?
Tematyka postępowania w sprawie wypadków uczniów uregulowana została z w rozporządzeniu Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z 31.12.2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny w publicznych i niepublicznych szkołach i placówkach – dalej r.b.s.p. Rozporządzenie w sprawie bhp w szkołach nie posługuje się pojęciem „wypadku ucznia”, ale „wypadku osoby pozostającej pod opieką szkoły i placówki”, jednocześnie nie definiuje ono pojęcia takiego wypadku.
Jednak tematyka wypadków uczniów uregulowana jest nie tylko w r.b.s.p. Zgodnie z § 52 r.b.s.p. w sprawach nieuregulowanych stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące ustalania okoliczności i przyczyn wypadków przy pracy. Stosuje się odpowiednio, a więc z modyfikacjami koniecznymi, aby dostosować przepisy ustalania okoliczności i przyczyn wypadków przy pracy do wypadków osób pozostających pod opieką szkoły lub placówki.
Kwestie postępowania w sprawach wypadków przy pracy reguluje rozporządzenie Rady Ministrów z 1.07.2009 r. w sprawie ustalania okoliczności i przyczyn wypadków przy pracy – dalej u.o.p.w.
W związku z powyższym można przyjąć, że wypadek ucznia to zdarzenie nagłe, wywołane przyczyną zewnętrzną, powodujące uraz lub śmierć, które nastąpiło w trakcie pozostawania osoby pod opieką szkoły lub placówki.
Zajęcia szkolne to nie tylko lekcje. Są to też zajęcia prowadzone poza szkołą, np. lekcje plenerowe, wyjazdy, wycieczki, zielone szkoły, olimpiady, zawody sportowe itp. Podczas nich pedagodzy lub opiekunowie muszą dbać o bezpieczeństwo uczniów, bo za wypadek podczas takich zajęć odpowiada szkoła i jej pracownicy. Także podczas przerw uczniowie powinni mieć zapewnione bezpieczeństwo. Czas między zajęciami lekcyjnymi organizuje szkoła i wtedy dzieci nie mogą opuszczać jej terenu.
Cały teren szkoły w czasie gdy odbywają się zajęcia, pozostaje pod jej opieką i nadzorem. „Dlatego wymóg należytego nadzoru obciąża placówkę również wobec młodzieży, która nie ma zlecenia zajęć dodatkowych, ale w czasie gdy szkoła jest czynna, ma możność przebywania na szkolnym boisku.” (wyrok SN z 10.09.1971 r., OSNCP 1972, nr 4, poz. 71).
Jak wygląda procedura postępowania w sytuacji wypadku ucznia / uczennicy w szkole?
- Udzielenie poszkodowanemu pierwszej pomocy przedmedycznej poszkodowanemu uczniowi
Pracownik szkoły, który otrzymał wiadomość o wypadku ucznia, niezwłocznie zapewnia poszkodowanemu opiekę, w szczególności sprowadzając fachową pomoc medyczną, a w miarę możliwości udzielając poszkodowanemu pierwszej pomocy. Udzielenie pierwszej pomocy w wypadkach jest prawnym obowiązkiem każdego pracownika szkoły. Jej nieudzielenie, szczególnie przez osobę odpowiedzialną za bezpieczeństwo ucznia, skutkuje sankcją karną. Gdy do wypadku ucznia dochodzi podczas lekcji nauczyciel przerywa ją, wyprowadzając uczniów z miejsca zagrożenia – jeżeli warunki w miejscu, w którym prowadzone są zajęcia, stwarzają nadal zagrożenie dla bezpieczeństwa uczniów. Pracownik zobowiązany jest do niezwłocznego powiadomienia dyrektora szkoły o sytuacji.
2. O każdym wypadku ucznia w szkole zawiadamia się niezwłocznie następujące osoby:
- rodziców lub opiekunów prawnych dziecka
- dyrektora placówki
- pracownika BHP
- społecznego inspektora pracy
- organ prowadzący
- radę rodziców
- prokuratora (wypadek śmiertelny, ciężki, zbiorowy)
- kuratora oświaty (wypadek śmiertelny, ciężki, zbiorowy)
- Państwowego Inspektora Sanitarnego (w przypadku zatruć)
Za powiadomienie tychże osób o wypadku odpowiada dyrektor lub osoba przez niego upoważniona. Każda decyzja powinna być udokumentowana w dzienniku zajęć.
O wypadku śmiertelnym, ciężkim i zbiorowym zawiadamia się niezwłocznie prokuratora.
O wypadku, do którego doszło w wyniku zatrucia, zawiadamia się niezwłocznie państwowego inspektora sanitarnego. Zawiadomienia dokonuje dyrektor lub upoważniony przez niego pracownik szkoły. Fakt ten powiadamiający dokumentuje w sposób ustalony w danej szkole (podając datę i godzinę powiadomienia rodziców/opiekunów prawnych ucznia o wypadku). W niegroźnych przypadkach (brak wyraźnych obrażeń – np. widoczne tylko lekkie zaczerwienienie, zadrapanie, lekkie skaleczenie), po udzieleniu pierwszej pomocy poszkodowanemu uczniowi, nauczyciel/wychowawca ustala potrzebę wezwania pogotowia ratunkowego oraz potrzebę wcześniejszego przyjścia rodzica/ opiekuna prawnego i godzinę odbioru dziecka ze szkoły w dniu zdarzenia.
W przypadku wezwania pogotowia ratunkowego w szkole powinni przebywać powiadomieni przez szkołę rodzice. Jeżeli lekarz stwierdzi konieczność hospitalizacji, rodzice jadą razem z dzieckiem do szpitala. Jeżeli rodzice nie dotarli do szkoły przed odjazdem karetki pogotowia (ciężki wypadek, osoba wymagająca natychmiastowej pomocy), razem z dzieckiem jedzie do szpitala dyrektor lub pracownik wskazany przez dyrektora szkoły. Informację o powyższych ustaleniach przekazuje się rodzicom/opiekunom prawnym ucznia oraz dokumentuje. W każdym przypadku, gdy widoczne są obrażenia, urazy, niepokojące objawy, dyrektor lub upoważniona osoba wzywa pogotowie ratunkowe. Jeżeli wypadek został spowodowany niesprawnością techniczną pomieszczenia lub urządzeń, należy zabezpieczyć je nienaruszone do momentu pojawienia się odpowiednich służb. Dyrektor zabezpiecza je do czasu dokonania oględzin lub wykonania szkicu przez zespół powypadkowy. Jeżeli wypadek zdarzył się w czasie wyjścia, imprezy organizowanej poza terenem szkoły, wszystkie stosowne decyzje podejmuje opiekun grupy/kierownik wycieczki i odpowiada za nie oraz powiadamia właściwe służby (pogotowie, policję itp.). Do czasu rozpoczęcia pracy przez zespół powypadkowy dyrektor zabezpiecza miejsce wypadku w sposób wykluczający dopuszczenie osób niepowołanych. Jeżeli czynności związanych z zabezpieczeniem miejsca wypadku nie może wykonać dyrektor, wykonuje je upoważniony przez dyrektora pracownik szkoły.
Jak wygląda postępowania powypadkowe po wypadku dziecka w szkole? Kto prowadzi postępowanie powypadkowe? Kto jest członkiem zespołu powypadkowego?
Za wszystkie czynności prowadzone w związku z wypadkiem dziecka w placówce odpowiedzialny jest dyrektor lub inna osoba przez niego upoważniona. Dyrektor powołuje członków zespołu powypadkowego, którymi są:
- pracownik służby BHP
- społeczny inspektor pracy
Przewodniczącym zespołu powypadkowego jest pracownik służby BHP. Jeżeli którakolwiek z w/w osób nie może być członkiem zespołu powypadkowego, dyrektor wyznacza inne osoby mające wiedzę z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy.
Jeżeli żadna z w/w osób nie może uczestniczyć w postepowaniu powypadkowym, w skład zespołu powypadkowego wchodzi dyrektor oraz pracownik przeszkolony w zakresie BHP.
W postępowaniu powypadkowym może uczestniczyć przedstawiciel organu prowadzącego, kuratora oświaty lub rady rodziców.
Do obowiązków zespołu powypadkowego należy przeprowadzenie postępowania powypadkowego i sporządzenie dokumentacji. Do tych czynności należą m.in. rozmowy z uczniem, świadkami wypadku, sporządzenie rysunków lub sfotografowanie miejsca wypadku, uzyskanie oświadczenia od nauczyciela, który sprawował opiekę na dzieckiem podczas wypadku, uzyskanie opinii lekarza potwierdzające uraz.
- Postępowanie powypadkowe
Zespół powypadkowy:
- przeprowadza postępowanie powypadkowe i sporządza dokumentację powypadkową;
- powiadamia rodziców/ opiekunów prawnych o wypadku i wzywa ich do szkoły;
- rozmawia z uczniem (w obecności rodzica/opiekuna prawnego lub wychowawcy/pedagoga/psychologa szkolnego) i sporządza protokół;
- rozmawia ze świadkami wypadku i sporządza protokoły; jeżeli świadkami są uczniowie, rozmowa odbywa się w obecności wychowawcy lub pedagoga/psychologa szkolnego, a protokół odczytuje się w obecności ucznia – świadka – i jego rodziców/ opiekunów prawnych;
- sporządza szkic lub fotografię miejsca wypadku;
- uzyskuje pisemne oświadczenie nauczyciela, pod opieką którego uczeń przebywał w czasie, gdy zdarzył się wypadek;
- uzyskuje opinię lekarską z opisem doznanych obrażeń i określeniem rodzaju wypadku;
- protokół powypadkowy sporządza się w terminie 21 dni od dnia zakończenia postępowania powypadkowego i niezwłocznie doręcza osobom uprawnionym do zaznajomienia się z materiałami tego postępowania.
Przekroczenie 21-dniowego terminu może nastąpić w przypadku, gdy wystąpią uzasadnione przeszkody lub trudności uniemożliwiające sporządzenie protokołu w wyznaczonym terminie. W sprawach spornych rozstrzygające jest stanowisko przewodniczącego zespołu. Członek zespołu, który nie zgadza się ze stanowiskiem przewodniczącego, może zgłosić zdanie odrębne, które odnotowuje się w protokole powypadkowym. Jeżeli do treści protokołu powypadkowego nie zostały zgłoszone zastrzeżenia rodziców/opiekunów prawnych ucznia poszkodowanego, postępowanie powypadkowe uznaje się za zakończone. Protokół powypadkowy sporządza się w trzech egzemplarzach dla: poszkodowanego, szkoły, która przechowuje go w dokumentacji powypadkowej wypadku ucznia, oraz organu prowadzącego lub kuratora oświaty (na żądanie). Z treścią protokołu powypadkowego i innymi materiałami postępowania powypadkowego zaznajamia się poszkodowanego małoletniego i jego rodziców/opiekunów prawnych lub poszkodowanego pełnoletniego. Jeżeli poszkodowany pełnoletni zmarł lub nie pozwala mu na to stan zdrowia, z materiałami postępowania powypadkowego zaznajamia się jego rodziców/ opiekunów prawnych. Protokół powypadkowy doręcza się osobom uprawnionym do zaznajomienia się z materiałami postępowania powypadkowego.
- Składanie zastrzeżeń do protokołu powypadkowego
W ciągu 7 dni od dnia doręczenia protokołu powypadkowego osoby, którym go doręczono, mogą zgłosić zastrzeżenia do ustaleń protokołu (są o tym informowane podczas jego odbierania). Zastrzeżenia składa się przewodniczącemu zespołu ustnie lub na piśmie, a przewodniczący wpisuje je do protokołu. Zastrzeżenia mogą dotyczyć w szczególności: niewykorzystania wszystkich środków dowodowych niezbędnych dla ustalenia stanu faktycznego, sprzeczności istotnych ustaleń protokołu z zebranym materiałem dowodowym. Zastrzeżenia rozpatruje organ prowadzący szkołę. Po rozpatrzeniu zastrzeżeń organ prowadzący szkołę może: zlecić dotychczasowemu zespołowi powypadkowemu wyjaśnienie ustaleń protokołu lub przeprowadzenie określonych czynności dowodowych, powołać nowy zespół celem ponownego przeprowadzenia postępowania powypadkowego.
Jak wygląda protokół powypadkowy ucznia w szkole? Jaki jest termin na przygotowanie protokołu powypadkowego po wypadku ucznia?
Wzór protokołu powypadkowego został określony w załączniku nr 1 do rozporządzenia MENiS z dnia 31 grudnia 2002 r.
Na sporządzenie protokołu powypadkowego zespół ma 21 dni. Osoby uprawnione mogą zaakceptować protokołu lub wnieść swoje uwagi.
Jakie dokumenty związane z wypadkiem ucznia w szkole musi prowadzić dyrektor?
Po zakończeniu czynności związanych z postępowaniem powypadkowym dyrektor jest obowiązany wpisać tenże wypadek w rejestrze wypadków, a dodatkowo podjąć działania prewencyjne, które zapobiegną w przyszłości podobnym zdarzeniom. Okoliczności oraz przyczyny wypadku powinny być przedstawione osobom pracującym w szkole, a także omówione z uczniami.
Gdy wypadek powoduje uczeń
Za bezpieczeństwo uczniów na terenie szkoły odpowiada dyrektor, choć ustalenie osoby odpowiedzialnej za szkody może nastręczać pewnych trudności. Osoby pracujące z dziećmi muszą sięgnąć do przepisów Kodeksu cywilnego. Ogólną zasadę odpowiedzialności odszkodowawczej formułuje art. 415 kc, według którego: kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia. Za szkodę odpowie zatem osoba, która swoim zachowaniem, spowodowała jakiś uszczerbek w dobrach kogoś innego.
Kodeks odpowiedzialność uzależnia również od winy, tę przypisuje się w sytuacjach, gdy zachowanie sprawcy było niezgodne z przepisami lub zasadami współżycia społecznego. Dziecko, które nie ukończyło trzynastego roku życia nie ponosi odpowiedzialności za swoje czyny. Poszkodowany może jednak dochodzić naprawienia szkody od osoby, która miała obowiązek opiekować się małym sprawcą (art. 427 kc), jeżeli w jakiś sposób zaniedbał swoich obowiązków (można mu przypisać winę).
Obowiązek opieki może wynikać zarówno z ustawy, jak i umowy, co oznacza, że za winę w nadzorze może odpowiadać tak rodzic, niania, jak i nauczyciel, który miał obowiązek opiekować się dzieckiem. Jeżeli do wypadku dojdzie na lekcji, będzie on musiał udowodnić, że dopilnował uczniów. Po ukończeniu 13. życia dziecko odpowiada za wyrządzoną przez siebie szkodę na zasadach ogólnych.
Odszkodowanie z tytułu wypadku ucznia
Standardowo rodzice mogą starać się również o jednorazowe odszkodowanie z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Aby dodatkowo zabezpieczyć finansowo konsekwencje nieszczęśliwego wypadku, rodzice mogą sami doubezpieczyć dziecko od następstw takiego zdarzenia. Bardzo często takie grupowe ubezpieczenia są na początku roku szkolnego wynikiem propozycji szkoły dotyczącej możliwości wykupienia takiej grupowej polisy. Nie ma jednak przepisu, który nakazywałby rodzicom ubezpieczenie dziecka w wieku szkolnym od następstw nieszczęśliwych wypadków. Nie ma również przepisów, które zobowiązywałyby dyrektora do zawarcie umowy ubezpieczenia na rzecz uczniów.
W razie wypadku w szkole rodzice dziecka mogą ubiegać się o odszkodowanie:
- z polisy NNW grupowego lub/i indywidualnego (art. 4 ust. 9, art. 16 i 17 ustawy z 11 września 2015 r.),
- z polisy OC szkoły (załącznik do ustawy z 11 września 2015 r., Dział II, pkt 13),
- z ZUS (art. 2 ust. 1 pkt 7 ustawy o zaopatrzeniu z tytułu wypadków lub chorób zawodowych powstałych w szczególnych okolicznościach).
PROCEDURA WYPADKU – procedura oraz komplet dokumentów
Poniżej przygotowaliśmy dla Państwa komplet niezbędnych dokumentów do poprowadzenia postępowania powypadkowego. Procedura opisuje krok po kroku, decyzję i działania, które należy podjąć. Załączone są również formularze i wzory:
- Zawiadomienie .o wypadku śmiertelnym, ciężkim lub zbiorowym w . lub w czasie zajęć organizowanych przez szkołę poza obiektami należącymi do tych jednostek
- Zarządzenie Dyrektora w sprawie powołania Zespołu powypadkowego
- Protokół przesłuchania poszkodowanego/świadka
- Wzór protokołu powypadkowego ucznia / uczennicy w szkole
- Polecenie powypadkowe
POBIERZ WZÓR PROCEDURY WYPADKOWEJ UCZNIA
Jakie przepisy regulują postępowanie w przypadku wypadku ucznia?
Podstawa prawna:
- Ustawa z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (Dz. U. z 2020 r. poz. 1327);
- Ustawa z dnia 14 grudnia 2016 r.- Prawo oświatowe (Dz. U. z 2020 r. poz. 910 i 1378);
- Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny w publicznych i niepublicznych szkołach i placówkach (Dz. U. z 2020 r. poz. 1166 i 1386)
Źródła pomocnicze:
- Poradnik – Bezpieczna szkoła. Zagrożenia i zalecane działania profilaktyczne w zakresie bezpieczeństwa fizycznego i cyfrowego uczniów. Wydanie: Ministerstwo Edukacji Narodowej, Warszawa 2020. Dostępny na stronie: https://www.gov.pl/web/edukacja
Szczegółowe informacje dotyczące wypadków uczniów w pracy można znaleźć w Rozporządzeniu Ministerstwa Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 31 grudnia 2002 r.
Potrzebujesz wsparcia w postepowaniu powypadkowym
Jeżeli potrzebujesz wsparcia w postepowaniu powypadkowym, nasz specjalista d.s. bhp może poprowadzić zespół powypadkowy i sporządzić kompletną dokumentację. Zapraszamy do kontaktu: biuro@bhp-szkolenia.info tel. +48 690 66 88 16
Aktualności BHP, bhp, Komentarze przepisów KP, Ocena ryzyka, Szkolenia BHP, Szkolenia PPOŻ
Pracownik zewnętrzny na terenie zakładu – jakie powstają obowiązki w zakresie BHP.
Pracodawcy w większości są świadomi podstawowego zakresu obowiązków względem zatrudnianych przez siebie pracowników. Obecnie jednak coraz częściej można spotkać osoby wykonujące zadania dla pracodawcy na innej podstawie niż stosunek pracy – najczęściej umowach cywilno-prawnych lub w formie usługi przez samozatrudnionego. Oprócz pewnej formy „optymalizacji kosztów pracowniczych” pokutuje przeświadczenie, że skoro osoba taka nie jest pracownikiem to obowiązki jakich świadomość jest nie muszą być spełnione w tym wypadku. Jest to spory błąd, który może kosztować pracodawcę sporo nerwów i pieniędzy. Obecnie wykonywanie zadań zarobkowo nie ogranicza się już do klasycznej formy pracy na podstawie stosunku pracy. Bardzo często na terenie przedsiębiorstw znajdują się osoby, które wykonują czynności na innej podstawie jak firmy podwykonawcze, pracownicy na tzw. Samozatrudnieniu, zewnętrzni doradcy, etc. Pozostaje pytanie, czy od takiej osoby można wymagać przestrzegania zasad BHP obowiązujących naszych pracowników lub czy można narzucać pewne kwestie dotyczące bezpieczeństwa? Kodeks cywilny nie mówi wprost o takich obowiązkach stron i nie do końca jest to złe. Z pomocą na pewno przychodzi Kodeks pracy, gdzie w art. 304 § 1 można znaleźć informację: „Pracodawca jest obowiązany zapewnić bezpieczne i higieniczne warunki pracy, o których mowa w art. 207 § 2, osobom fizycznym wykonującym pracę na innej podstawie niż stosunek pracy w zakładzie pracy lub w miejscu wyznaczonym przez pracodawcę, a także osobom prowadzącym w zakładzie pracy lub w miejscu wyznaczonym przez pracodawcę na własny rachunek działalność gospodarczą.” Bezpieczne i higieniczne warunki pracy, o których mowa to obowiązek Pracodawcy chronienia zdrowia i życia pracowników przez zapewnienie bezpiecznych i higienicznych warunków pracy przy odpowiednim wykorzystaniu osiągnięć nauki i techniki. W szczególności pracodawca jest obowiązany:
- organizować pracę w sposób zapewniający bezpieczne i higieniczne warunki pracy;
- zapewniać przestrzeganie w zakładzie pracy przepisów oraz zasad bezpieczeństwa i higieny pracy, wydawać polecenia usunięcia uchybień w tym zakresie oraz kontrolować wykonanie tych poleceń;
- reagować na potrzeby w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa i higieny pracy oraz dostosowywać środki podejmowane w celu doskonalenia istniejącego poziomu ochrony zdrowia i życia pracowników, biorąc pod uwagę zmieniające się warunki wykonywania pracy;
- zapewnić rozwój spójnej polityki zapobiegającej wypadkom przy pracy i chorobom zawodowym uwzględniającej zagadnienia techniczne, organizację pracy, warunki pracy, stosunki społeczne oraz wpływ czynników środowiska pracy;
- uwzględniać ochronę zdrowia młodocianych, pracownic w ciąży lub karmiących dziecko piersią oraz pracowników niepełnosprawnych w ramach podejmowanych działań profilaktycznych;
- zapewniać wykonanie nakazów, wystąpień, decyzji i zarządzeń wydawanych przez organy nadzoru nad warunkami pracy;
- zapewniać wykonanie zaleceń społecznego inspektora pracy.
Co więcej art. 3041 Kodeksu pracy wskazuje ponadto, że osoby fizyczne wykonujące prace na innej podstawie niż stosunek pracy muszą wykonywać obowiązki w zakresie bezpieczeństwa pracy określone przez pracodawcę, a zaliczają się do nich co najmniej:
– Znajomość przepisów i zasady bezpieczeństwa i higieny pracy, branie udziału w szkoleniu i instruktażu z tego zakresu oraz poddawanie się wymaganym egzaminom sprawdzającym;
– Wykonywanie pracy w sposób zgodny z przepisami i zasadami bezpieczeństwa i higieny pracy oraz stosowanie się do wydawanych w tym zakresie poleceń i wskazówek przełożonych;
– Dbanie o należyty stan maszyn, urządzeń, narzędzi i sprzętu oraz o porządek i ład w miejscu pracy;
– Stosowanie środków ochrony zbiorowej, a także używanie przydzielonych środków ochrony indywidualnej oraz odzieży i obuwia roboczego, zgodnie z ich przeznaczeniem;
– Niezwłoczne zawiadamianie pracodawcy (lub osoby wskazanej) o zauważonym w zakładzie pracy wypadku albo zagrożeniu życia lub zdrowia ludzkiego oraz ostrzec współpracowników, a także inne osoby znajdujące się w rejonie zagrożenia, o grożącym im niebezpieczeństwie;
– współpraca z pracodawcą i innymi osobami w wypełnianiu obowiązków dotyczących bezpieczeństwa i higieny pracy.
Pozostaje jednak pytanie co z pracownikami firm zewnętrznych, jakie obowiązki w zakresie bhp ma firma zlecające pracę, które powinni realizować na terenie naszego zakładu pracy.
Wszyscy pracodawcy w celu zapewnienia sprawnego działania własnej firmy i spełnieniu właściwych warunków pracy powinni dbać nie tylko o urządzenia ale również o środowisko pracy. Część firm samodzielnie realizuje te zadania zapewniając do prac technicznych związanych z utrzymaniem i zapewnieniem infrastruktury zgodnej z przepisami bhp własnych pracowników. Bardzo często pojawia się jednak konieczność wykonania prac wymagających specjalistycznego sprzętu bądź uprawnień, wykraczających poza możliwości pracowników wewnętrznych. Wówczas takie prace zleca się zewnętrznym podmiotom, dochodzi więc do sytuacji, kiedy na terenie jednej firmy pojawiają się pracownicy innego pracodawcy. W takiej sytuacji rodzą się wątpliwości i zagadnienia prawne dotyczące:
- Obowiązków bhp wobec firm zewnętrznych pracujących na terenie naszego zakładu pracy.
- Rodzaju niezbędnych informacji, które jesteśmy zobligowani przekazać firmie zewnętrznej oraz sposobu realizacji tego obowiązku.
- Procedury postępowania w sytuacji wystąpienia wypadku pracownika firmy zewnętrznej.

Oświadczenie BHP pracownika firmy zewnętrznej
Każdorazowy instruktaż zawierający poniżej wskazane elementy powinien zostać stosownie udokumentowany. Jeżeli umowa pomiędzy pracodawcami nie stanowi inaczej, należy po spotkaniu informacyjnym zebrać od uczestników oświadczenia o zapoznaniu się ze specyfiką zakładu pracy, zagrożeniach występujących na terenie zakładu pracy oraz o sposobie zabezpieczeń i postępowania w sytuacjach awaryjnych. Specjalnie dla Państwa przygotowaliśmy wzór oświadczenia do pobrania
Zgodnie z art. 207 Kodeksu pracy, pracodawca, na którego terenie wykonują prace pracownicy zatrudnieni przez różnych pracodawców, jest obowiązany dostarczać tym pracodawcom określone informacje. Zalicza się do nich informacja o:
- zagrożenia dla zdrowia i życia występujące w zakładzie pracy, na poszczególnych stanowiskach pracy i przy wykonywanych pracach;
- zasadach postępowania w przypadku awarii i innych sytuacji zagrażających zdrowiu i życiu pracowników.
- Zagrożenia dla zdrowia i życia występujące w zakładzie pracy
Każdy z pracowników firmy zewnętrznej musi wiedzieć na co powinien uważać wykonując pracę na terenie innego pracodawcy. Ten punkt to nic innego jak zapoznanie tych osób z wynikami analizy ryzyka. Co ważne Nie ma potrzeby omawiania wszystkich stanowisk pracy. Należy odnieść się do miejsc, gdzie firma zewnętrzna będzie wykonywała pracę.
Przekazujemy najważniejsze informacje dotyczące ochrony przeciwpożarowej. Zapoznając z warunkami bhp i p.poż. należy przekazać i poruszyć następujące tematy:
- w jakie urządzenia gaśnicze wyposażony jest obiekt,
- gdzie zlokalizowane są urządzenia gaśnicze,
- gdzie jest punkt zbiórki PPOŻ,
- gdzie zlokalizowane są przyciski ręcznych ostrzegaczy pożarowych,
- jak przebiegają drogi ewakuacyjne (można przekazać wydruk planu ewakuacyjnego),
- gdzie zlokalizowane są najbliższe drzwi ewakuacyjne na obszarze prowadzenia prac,
- jaka jest procedura postępowania w przypadku wystąpienia niewielkiego pożaru i/lub pojawienia się alarmu ppoż.,
- numer na straż pożarną.
Informujemy o procedurze postępowania i wezwania pomocy w sytuacjach wypadkowych
- dokładny adres firmy i nazwa (jeżeli wezwanie pogotowia będzie niezbędne),
- lokalizacja defibrylatora, jeżeli jest na stanie zakładu pracy,
- lokalizacja apteczek na określonych działach,
- procedura uzupełniania środków opatrunkowych w apteczkach.
Wskazujemy kontakt do pracowników zakładu wyznaczonych do udzielania pierwszej pomocy oraz wykonywania działań w zakresie zwalczania pożarów i ewakuacji pracowników. Czyli pracodawca zlecający pracę, przekazuje firmie zewnętrznej informację o osobach przeszkolonych w zakresie pierwszej pomocy oraz prowadzenia ewakuacji pracowników i zwalczania pożarów. Właściwym postepowaniem będzie również aby wśród pracowników podwykonawcy były osoby przeszkolone w zakresie udzielania pierwszej pomocy i posiadali apteczkę wyposażoną adekwatnie do zagrożeń występujących przy realizacji swoich specyficznych prac.
Pracodawca zakładu, na którego terenie wypadkowi uległa osoba niebędąca jego pracownikiem ma obowiązek:
- zapewnić poszkodowanemu udzielenie pierwszej pomocy,
- zabezpieczyć miejsce wypadku,
- zawiadomić niezwłocznie o wypadku pracodawcę poszkodowanego,
- udostępnić miejsce wypadku i niezbędne materiały oraz udzielić informacji i wszechstronnej pomocy zespołowi powypadkowemu ustalającemu okoliczności i przyczyny wypadku.
Zespół powypadkowy pracodawcy, którego pracownik uległ wypadkowi powinien:
- dokonać oględzin miejsca wypadku, stanu technicznego maszyn i innych urządzeń technicznych, stanu urządzeń ochronnych oraz zbadać warunki wykonywania pracy i inne okoliczności, które mogły mieć wpływ na powstanie wypadku,
- jeżeli jest to konieczne, sporządzić szkic lub wykonać fotografię miejsca wypadku,
- wysłuchać wyjaśnień poszkodowanego, jeżeli stan jego zdrowia na to pozwala,
- zebrać informacje dotyczące wypadku od świadków wypadku,
- zasięgnąć opinii lekarza, a w razie potrzeby opinii innych specjalistów, w zakresie niezbędnym do oceny rodzaju i skutków wypadku.
Podsumowanie Podsumowując pracownik firmy zewnętrznej lub wykonujący zadania na innej podstawie niż umowa o pracę na terenie zakładu musi bezwzględnie przestrzegać regulaminów BHP danego obiektu, posiadać ważne orzeczenia lekarskie, szkolenia BHP oraz stosować wymagane środki ochrony indywidualnej. Firma zewnętrzna odpowiada za bezpieczną organizację pracy, a główny pracodawca powinien wyznaczyć koordynatora bhp i zapewnić instruktaż z przekazaniem informacji o zagrożeniach występujących na terenie zakładu pracy oraz o sposobie zabezpieczeń i postępowania w sytuacjach awaryjnych. Zatem procedura wprowadzania firm zewnętrznych na teren zakładu powinna być zaimplementowana u każdego przedsiębiorcy, co ważne każda ze stron ma obowiązek dołożyć wszelkich starań, aby utrzymać bezpieczne warunki pracy przez cały okres ich prowadzenia a same zakresy obowiązków powinny być regulowane przez umowę. Oznacza to, że wszystkie ustalenia z usługodawcami zewnętrznymi należy dokumentować, wskazując obowiązki każdego z pracodawców.
W przypadku pytań bądź wątpliwości skontaktuj się z nami!
BHP w szkole, Komentarze przepisów KP, Kurs Pierwszej Pomocy
Wyznaczenie osób odpowiedzialnych za pierwszą pomoc w razie wypadku w szkole
Zgodnie z art. 209 kodeksu pracy (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1666 ze zm.) każdy pracodawca ma obowiązek wyznaczyć pracowników do udzielania pierwszej pomocy. Ich obowiązkiem jest organizacja pierwszej pomocy i zadbanie o wyposażenie apteczki. Zapis obejmuje również dyrektorów szkół. Dane wyznaczonych osób i informacje kontaktowe powinny być łatwo dostępne dla każdego. Wyznaczenie osób odpowiedzialnych w szkole za pierwszą pomoc w razie wypadku nie zwalnia jednak innych nauczycieli z obowiązku ukończenia szkolenia z pierwszej pomocy. W sytuacji, gdy osoba wyznaczona do pomocy jest nieobecna, pierwszej pomocy musi przecież udzielić w przypadku ucznia bezpośredni opiekun dziecka, a w przypadku osoby dorosłej inny przeszkolony pracownik. Rozporządzenie MENiS z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny w publicznych i niepublicznych szkołach i placówkach na podstawie art. 95a 2 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (Dz. U. z 2020 r. poz. 1327) zarządza w § 21 co następuje: „pracownicy szkoły lub placówki podlegają przeszkoleniu w zakresie udzielania pierwszej pomocy”. W dn. 9 listopada 2018r. weszło w życie rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 31 października 2018 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie bezpieczeństwa i higieny w publicznych i niepublicznych szkołach i placówkach. Nowe przepisy wprowadziły obowiązek szkoleń z pierwszej pomocy dla pracowników szkoły. Dotychczas przepisy wymieniały tylko nauczycieli, w tym m.in. prowadzących laboratoria i zajęcia wychowania fizycznego. Według resortu edukacji taka zmiana zwiększy bezpieczeństwo dzieci podczas pobytu w szkole. Wspomniane przepisy wprowadziły obowiązek szkoleń z pierwszej pomocy dla pracowników szkoły. Dotychczas przepisy wymieniały tylko nauczycieli, w tym m.in. prowadzących laboratoria i zajęcia wychowania fizycznego. Według resortu edukacji taka zmiana zwiększy bezpieczeństwo dzieci podczas pobytu w szkole. Wynika z tego, że każda osoba pracująca w szkole musi przejść szkolenie z pierwszej pomocy do 1 marca 2019r. Są to osoby pracujące np. w administracji placówki oświatowej, osoby dbające o porządek w szkole, czy osoby wydające dzieciom posiłki. W poprzednim brzemieniu przepis obejmował tylko nauczycieli, w szczególności pracujących w laboratoriach, warsztatach czy prowadzących zajęcia wychowania fizycznego. Celem wprowadzenia obowiązkowych szkoleń z pierwszej pomocy jest jak najszybsze wyeliminowanie czynnika zagrażającego życiu dziecka w razie wypadku przed dotarciem fachowej pomocy medycznej.
Czy obowiązek szkoleń z pierwszej pomocy w szkołach jest obligatoryjny we wszystkich placówkach?
Uwzględnione w Rozporządzeniu MEN z dn. 31 października 2018 r. zmiany dotyczące kwestii przeszkolenia w zakresie pierwszej pomocy przedmedycznej obowiązują wszystkich dyrektorów szkół wraz z personelem – zarówno placówek publicznych, jak i niepublicznych na wszystkich stopniach kształcenia.
Podstawy prawne i zasady przeprowadzania szkolenia z pierwszej pomocy dla nauczycieli
Paragraf 21 rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z 31 grudnia 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny w publicznych i niepublicznych szkołach i placówkach (Dz.U. z 2003 r. nr 6 poz. 69 ze zm.) zawiera zapis mówiący o tym, że nauczyciel podlega obowiązkowi ukończenia szkolenia w zakresie udzielania pierwszej pomocy. Za organizację szkolenia z pierwszej pomocy dla nauczyciela odpowiada dyrektor szkoły.
Nigdzie nie zostało jednak określone, kto może takie szkolenie przeprowadzić i jak powinien wyglądać program szkolenia. Prawo dotyczące szkolenia z pierwszej pomocy dla nauczycieli pozostawia pewną dowolność w kwestii formy i sposobu jego prowadzenia. Od 2002 roku przeszkolenie z pierwszej pomocy obowiązywało nauczycieli i wykładowców, a od 2018 roku również wszyscy pracownicy szkoły/placówki. Przepisy te dotyczą zarówno podmiotów publicznych jak i niepublicznych. Nie jest określony czas ważności takiego szkolenia za wyjątkiem opiekunów dzieci do lat 3.
Jeśli jednak chcemy, aby nauczyciele oprócz „papierka” zdobyli również praktyczne umiejętności w zakresie pierwszej pomocy, konieczne jest przeprowadzenie praktycznych zajęć, na których każdy nauczyciel przećwiczy wykonywanie resuscytacji czy obsługę defibrylatora AED. Warto przy tej okazji pochylić się nad zapisem § 20 wspomnianego rozporządzenia: „Pomieszczenia szkoły i placówki, w szczególności pokój nauczycielski, laboratoria, pracownie, świetlicę, warsztaty szkolne, pokój nauczycieli wychowania fizycznego, kierownika internatu (bursy) oraz kuchnię, wyposaża się w apteczki zaopatrzone w środki niezbędne do udzielania pierwszej pomocy i instrukcję o zasadach udzielania tej pomocy” i zastanowić się w w połączeniu z konsultacją zarówno zakładowym lekarzem medycyny pracy, służbami bhp oraz organem prowadzącym nad właściwym, dedykowanym wyposażeniem apteczki.
Inaczej sprawa ma się w przypadku żłobków oraz punktów opieki dla dzieci do lat 3 – w takich miejscach opiekunowie i wolontariusze muszą przechodzić szkolenie z zakresu udzielania pierwszej pomocy dziecku nie rzadziej niż raz na 2 lata.
Art. 18a. 1. Opiekun oraz wolontariusz zobowiązani są do odbycia co 2 lata szkolenia z udzielania dziecku pierwszej pomocy.
2.Szkolenie, o którym mowa w ust. 1, nieodpłatnie zapewnia podmiot prowadzący żłobek lub klub dziecięcy.
My zalecamy, aby okres 2 lat, po którym należy odnowić przeszkolenie był dla każdego kto przechodzi kurs pierwszej pomocy, ponieważ medycyna i aktualne wytyczne ciągle się zmieniają, a te ważną wiedze należy odświeżać oraz powtarzać, aby w sytuacji stresowej mogła ona być użyta sprawnie i poprawnie. Autor wytycznych w zakresie udzielania pierwszej pomocy czyli Europejska Rada Resuscytacji (wydawane w Polsce za pośrednictwem (PRC) zaleca, by powtarzać naukę pierwszej pomocy nie rzadziej niż co 2 lata. Dzięki temu wiedza nauczycieli i innych pracowników dotycząca tego zagadnienia pozostanie aktualna i nie odejdzie w niepamięć.
Ochrona pożarowa, Ochrona PPOŻ, P.POŻ., Szkolenia PPOŻ
Gaśnice proszkowe
Gaśnice proszkowe są tymi najczęściej spotykanymi i najpopularniejszymi narzędzi stosowanymi do gaszenia pożarów w zarodku. W przeważającej mierze są przeznaczone do zwalczania pożarów z grup A, B i C (ciała stałe, ciecze łatwopalne i gazy palne). W tym artykule odpowiadamy na pytanie, dlaczego są one tak powszechnie stosowane i jakie są ich główne zalety oraz wady gaśnic proszkowych. Oto kilka najistotniejsze informacje, które mogą pomóc w zrozumieniu, jak działają gaśnice proszkowe i dlaczego warto je mieć na wyposażeniu.
Jak działają gaśnice proszkowe?
Gaśnice proszkowe zawierają proszek gaśniczy, który jest wypychany przez sprężony gaz. Mechanizm działania polega na odcięciu dostępu tlenu do ognia oraz neutralizacji ciepła, co skutecznie gasi pożar. Proszek tworzy barierę, która hamuje reakcje spalania, dzięki czemu ogień zostaje zdławiony.
Po naciśnięciu dźwigni gaśnicy proszkowej wyrzucany jest pod ciśnieniem azotu lub dwutlenku węgla drobny proszek (proszek gaśniczy np. na bazie fosforanów lub węglanów), którego nanocząsteczki przerywają reakcję spalania (działają jako inhibitor spalania) poprzez związanie wolnych rodników (antykatalitycznie), odcina dopływu tlenu (pełni rolę izolatora materiału palnego od tlenu) oraz przez efekt chłodzenia, skutecznie tłumi ogień z grup A, B, C
Zalety gaśnic proszkowych
- Uniwersalność: Gaśnice proszkowe mogą być używane do gaszenia pożarów z grup A (materiały stałe), B (ciecze) oraz C (gazy). Dzięki temu są wszechstronnym narzędziem, które sprawdzi się w różnych sytuacjach awaryjnych.
- Skuteczność: Szybko i efektywnie gaszą pożary, co jest niezwykle ważne w nagłych przypadkach, gdzie każda sekunda ma znaczenie.
- Bezpieczeństwo przy urządzeniach elektrycznych: Niektóre gaśnice proszkowe są bezpieczne do stosowania przy gaszeniu pożarów urządzeń elektrycznych o napięciu do 400 kV. To sprawia, że są odpowiednie dla przemysłowych i specjalistycznych zastosowań.
- Dostępność i cena: Gaśnice proszkowe są łatwo dostępne i zazwyczaj tańsze niż inne typy gaśnic, co czyni je popularnym wyborem w miejscach pracy i przestrzeniach przemysłowych.
Wady gaśnicy proszkowej
- Zanieczyszczenie: Po użyciu gaśnicy proszkowej, proszek może pozostawić trudne do usunięcia ślady, które mogą być szkodliwe dla elektroniki i precyzyjnych urządzeń.
- Skutki zdrowotne: Wdychanie proszku może być drażniące dla dróg oddechowych, dlatego po użyciu gaśnicy należy wietrzyć pomieszczenie i unikać bezpośredniego kontaktu z proszkiem.
- Ograniczenia w przestrzeniach zamkniętych: W zamkniętych pomieszczeniach proszek może znacznie ograniczyć widoczność, co utrudnia ewakuację i działania ratownicze.
Zastosowanie gaśnicy proszkowej
Gaśnice proszkowe znajdują zastosowanie w różnych miejscach, m.in.:
- Pojazdy: Są niezbędnym wyposażeniem w samochodach, zwłaszcza w przypadku pożarów silnika.
- Przestrzenie przemysłowe: Są skuteczne w magazynach, warsztatach i innych miejscach, gdzie przechowywane są różnorodne materiały łatwopalne.
Wskazówki dotyczące użytkowania gaśnic proszkowych
- Regularne przeglądy gaśnic: Aby zapewnić, że gaśnica jest zawsze gotowa do użycia, należy regularnie sprawdzać jej stan techniczny i serwisować ją zgodnie z zaleceniami producenta.
- Szkolenie: Osoby odpowiedzialne za bezpieczeństwo powinny przejść odpowiednie szkolenie, aby znać prawidłowe procedury użycia gaśnicy.
Podsumowanie
Gaśnice proszkowe to wszechstronne i skuteczne narzędzie do gaszenia różnorodnych pożarów. Choć mają pewne wady, takie jak możliwość zanieczyszczenia i konieczność ostrożności w zamkniętych przestrzeniach, ich zalety sprawiają, że są niezastąpione w wielu miejscach pracy i przestrzeniach przemysłowych. Kluczowe jest regularne przeprowadzanie przeglądów oraz odpowiednie szkolenie personelu z użycia gaśnic, aby w razie potrzeby każdy mógł sprawnie i bezpiecznie zareagować na pożar.
Aktualności BHP, Badania i pomiary, Komentarze przepisów KP, Ochrona PPOŻ, Szkolenia PPOŻ
Niniejszy artykuł przeznaczony jest dla osób, które w ramach swojej codziennej pracy wykonują przeglądy hydrantów. Skorzystają inspektorzy ochrony przeciwpożarowej, którzy nadzorują takie przeglądy w imieniu swojego pracodawcy. Wiedza przyda się również architektom i inżynierom wykorzystującym wyniki pomiarów wydajności i ciśnienia hydrantów do swoich opracowań – np. projektów, czy operatów przeciwpożarowych lub analiz oceny ryzyka.
Hydranty zewnętrzne
Obowiązek zaopatrzenia obiektu w wodę do zewnętrznego gaszenia pożaru wynika z rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 24 lipca 2009 r. w sprawie przeciwpożarowego zaopatrzenia w wodę oraz dróg pożarowych (Dz.U. 2009 Nr 124 poz. 1030), jak również z rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 25 lutego 2020 r. w sprawie wymagań w zakresie ochrony przeciwpożarowej, jakie mają spełniać obiekty budowlane lub ich części oraz inne miejsca przeznaczone do zbierania, magazynowania lub przetwarzania odpadów (Dz.U. 2020 poz. 296).
Podstawowym źródłem wody do celów gaśniczych są w Polsce hydranty zewnętrzne. Hydranty mogące być wykorzystane do ochrony obiektu powinny być od niego oddalone (w linii prostej):
- najbliższy hydrant – w odległości 5-75 m od obiektu;
- każdy następny hydrant – w odległości nie większej niż 150 m od obiektu.
Wyżej wymienione odległości mają swoje praktyczne uzasadnienie. 5 m od chronionego budynku to odległość minimalna pozwalająca na wykorzystanie hydrantu w warunkach rozwiniętego pożaru, kiedy płomienie wychodzą przez okna. 75 m to odległość pozwalająca na szybkie zbudowanie zasilania dla pierwszego wozu gaśniczego minimalnym nakładem ratowników – może to zrobić np. kierowca nie spuszczając z oczu wozu z pracującą autopompą. 150 m to odległość pozwalająca na przetłoczenie wody z hydrantu na miejsce akcji gaśniczej bez konieczności stosowania pompy pośredniczącej. Spadek ciśnienia w wężach pożarniczych przyjmuje się 0,1 MPa na 100 mb, oczywiście również 0,1 MPa na 10 m wysokości tłoczenia – to pamiętam z zajęć z hydromechaniki z SGSP.
Wszystkie te założenia wyglądają optymistycznie pod warunkiem, że hydranty są sprawne i właściwie oznakowane, tzn. strażacy mogą je znaleźć i natychmiast wykorzystać. Wymagania rozporządzenia są niestety obarczone pewnymi ograniczeniami. Otóż najbliższy hydrant w odległości 76 m w linii prostej, z dojściem po utwardzonej drodze, kwalifikuje się do wydania decyzji administracyjnej nakazującej usunięcie niezgodności. Natomiast hydrant w odległości 74 m, który jest oddzielony od chronionego budynku autostradą, linią kolejową, rzeką, itp. jest w porządku i nie ma się do czego przyczepić. Mucha nie siada. Na szczęście dla pierwszego przypadku minister przewidział podejście indywidualne i możliwość uzyskania odstępstwa – jedną z dróg jest ekspertyza ppoż. z wnioskiem do komendanta wojewódzkiego PSP.
No dobra, ale co to ma wspólnego z przeglądami hydrantów? Otóż ma! I tu płynnie przechodzimy do problemów…
Podstawowe błędy podczas wykonywania przeglądów hydrantów zewnętrznych
Pierwszym problemem z jakim się spotykam to pozostawienie właściciela obiektu w błogiej nieświadomości lub przekonaniu, że wszystko jest w porządku. Wiele razy spotkałem się z sytuacją, że hydranty były. Nawet były sprawne… ale były za blisko lub za daleko. To drugie zdecydowanie częściej. Często nawet taki stan rzeczy opisywała instrukcja bezpieczeństwa pożarowego jako stan niebudzący cienia wątpliwości. IBP to temat na osobny artykuł. W mojej opinii obowiązkiem zarówno osoby wykonującej przegląd hydrantu, jak i autora instrukcji bezpieczeństwa pożarowego, jest wskazanie niezgodności w zakresie lokalizacji hydrantu zewnętrznego. Podobnie brak oznakowania hydrantu jest pomijany w protokołach, a w przypadku hydrantów podziemnych to podstawa, decydująca o tym czy strażacy go w ogóle znajdą. W przypadku hydrantów wewnętrznych zauważamy, że jest zastawiony, brakuje węża lub trzeba uzupełnić oznakowanie… To co się dzieje z czujnością po wyjściu na zewnątrz budynku…?
Następna sprawa dotyczy właściwego stosowania metody pomiarowej. Ot, gówno chłopu nie zegarek! W przypadku hydrantów zewnętrznych mamy na rynku dostępne dwa zestawy urządzeń o badań. Pierwsze to przepływomierz o dużej przepustowości – rozwiązanie stosunkowo drogie i stosowane raczej rzadko. Drugie, zdecydowanie bardziej popularne, to zestaw dysz pomiarowych stosowanych w komplecie z manometrem. Wykorzystywana jest tu metoda badania przepływu z pomocą zwężek opisana szczegółowo w normach i literaturze.
Zgodnie z cyt. rozporządzeniem MSWiA z 2009 r. w Polsce dopuszczone do stosowania są hydranty o następującej budowie i wydajności nominalnej:
- hydranty nadziemne i podziemne DN 80 o wydajności nominalnej 10 dm3/s;
- hydranty nadziemne DN 100 o wydajności nominalnej 15 dm3/s (uwaga: polskie przepisy nie dopuszczają stosowania hydrantów podziemnych DN 100, kilka już takich widziałem, jest to bardzo niebezpieczne – strażacy nie mają na wyposażeniu armatury pozwalającej pobrać wodę z takiego hydrantu);
- hydranty nadziemne DN 100 lub DN 150 o wydajności nominalnej 20 dm3/s;
- hydranty nadziemne DN 80 o wydajności nominalnej 5 dm3/s (przy ciśnieniu 0,1 MPa) dopuszczalne w jednostkach osadniczych o liczbie mieszkańców nieprzekraczających 2000 os.
Najbardziej popularnym zestawem pomiarowym jest zestaw HYDRO-TEST firmy Biatech. W zestawie znajdziemy dysze o średnicach 22, 26, 32 i 37 milimetrów, które są przeznaczone do badania hydrantów o wydajności odpowiednio 5, 10, 15 i 20 dm3/s. Bardzo częstym błędem podczas pomiarów jest stosowanie dyszy nieodpowiedniej do badanego hydrantu. Najczęściej stosowane są dysze DP 26, czyli te do hydrantów o wydajności 10 dm3/s.
Zastosowanie za małej dyszy (np. DP 26 do hydrantu DN 100) nie pozwoli na właściwe zbadanie parametrów minimalnych hydrantu – hydrant DN 100 powinien mieć wydajność 15 dm3/s nawet jeśli dla obiektu wymagane jest 10 dm3/s. Z kolei zastosowanie za dużej dyszy (np. DP 26 do hydrantu DN 80 o wydajności 5 dm3/s – jednostki osadnicze do 2000 mieszkańców) prowadzi do sytuacji, gdzie mamy wymagane 5 dm3/s ale przy ciśnieniu około 0,06 MPa (a wymagane jest 0,1 MPa). W takim przypadku zastosowanie właściwej dyszy dałoby pozytywny wynik badania, ponieważ większa średnica dyszy powoduje większy spadek ciśnienia.
Kolejny problem to pewne bezrefleksyjne podejście do wyników pomiarów. Przy sprawnej sieci wodociągowej różnica między ciśnieniem statycznym a dynamicznym dla hydrantu DN 80 powinna wynosić około 0,05 MPa, a spadek większy niż 0,1 MPa powinien budzić poważne wątpliwości. W takim przypadku często problem tkwi w zasuwie, która nie została całkowicie otwarta. Zdarza się też, że na przyłączu wody zastosowano za mały wodomierz, który stawia duży opór płynącej wodzie.
Pomiar jednoczesny kilku hydrantów zewnętrznych
Często dla budynków wymaga się wody w takiej ilości, że konieczne staje się wykorzystanie dwóch lub więcej hydrantów. Wykonuje się wtedy badanie podczas poboru wody z kilku hydrantów jednocześnie. Brak świadomości jak to dobrze zrobić niesie za sobą bardzo poważne przekłamanie otrzymanych wyników.
Podstawowy zestaw HYDRO-TEST do badania hydrantów zewnętrznych posiada po jednej dyszy z każdego rozmiaru. Posiadając taki zestaw nie można wykonać pomiaru jednoczesnego z dwóch hydrantów o takiej samej wydajności nominalnej. Zastosowanie dwóch różnych dysz, np. DP 26 i DP 32 do badania dwóch hydrantów DN 80, spowoduje przekłamanie badania w sposób podobny jak opisałem wyżej w przypadku badania pojedynczego hydrantu. Takie przekłamanie może nie decydować o ogólnym wyniku pomiaru (pozytywny czy negatywny) jeśli sieć jest w dobrym stanie technicznym, ale nadal pozostaje błędem.
Niestety analizując protokoły z pomiarów hydrantów przy poborze jednoczesnym, a trafia ich do mnie dużo w związku z działalnością rzeczoznawcy, dostrzegam znacznie poważniejszy problem niż niewłaściwy dobór dysz. W mojej opinii wiele badań przy poborze jednoczesnym odbywa się w następujący sposób. Jedna dysza pomiarowa z manometrem montowana jest na jednym z hydrantów a drugi hydrant odkręcany jest na tzw. wolny wylew – czyli woda wypływa bez żadnego zdławienia przepływu przez nasadę np. 75 mm. Taki sposób wykonania badania dyskwalifikuje je całkowicie. Owszem zmierzone parametry są prawdziwe, ale znacznie większy spadek ciśnienia na drugim odkręconym hydrancie powoduje, że cały pomiar nie ma nic wspólnego z reakcją sieci wodociągowej na pobór wody z dwóch hydrantów pracujących w zakresie nominalnych wartości ciśnienia i wydajności przewidzianych przez producenta i wymaganych przepisami.